Jeszcze przed sekundą, przed jednym mrugnięciem oka jechaliśmy mało uczęszczaną trasą do nieznanego mi miejsca. Zdawało się, że ta podróż obędzie się bez żadnych większych niespodzianek. Okazało się jednak inaczej.
Raven – potwór w obozie
To moje pierwsze opko, dedykuję wszystkim którzy przeczytają. Na razie tylko losy bohaterki, o potworze z Obozu później. Rekla
Obrazowo by Olishia
Hazel i Drew, dedykowane Pallas Atenie. Moja droga, przepraszam za te spóźnione życzenia, jednak brak dostępu do internetu zrobił swoje. Mam nadzieję, że mi wybaczysz i uznasz te rysunki za
Los Angeles (2)
Z dedykacją dla Ziji, Leony99, carmel, shays i melii. To opko wyszło mi trochę gorzej (czytaj beznadziejnie). Nie wiem czemu, ale w połowie zmieniłam narrację z trzecioosobowej na pierwszoosobową Caitie.
Jedno w dwóch
Czuję ostry ból. Każda cząstka mojego ciała krzyczy. Pomimo to podnoszę ociężałe powieki. Dookoła widzę tylko ciemność barwy skrzepniętej krwi.
Dziennik Straconego Życia (2)
A więc jest druga część. Nie pisałam żadnej kontynuacji od… hm, roku, może półtora? Taki słomiany zapał. Dla Annabeth24, której chyba się należy, ale nie wiem za co. Ona chyba
Obrazowo by Rinnla
Te obrazki wykonałam w programie na komórce, wybaczcie, ale rysowanie szczegółów palcem jest makabryczne. Wszystkie są podpisane i dedykuje je Pallas Atenie, za to, ze miałaś urodziny, trochę spóźnione ;D.
Obrazowo by Mari
Dziś trzy rysunki: 1. Afrodyta o dziwnym kolorze włosów, której coś nie gra z twarzą O.o 2. Mama Hazel. Nie, nie wiem, czemu jest w szlafroku, ani czemu ma takie
