(od przybycia Julii do obozu minęło 56 dni) Obudziłam się wypoczęta jak nigdy dotąd. Kiedy zabrzmiał dźwięk konchy nasz najliczniejszy domek stanął na końcu pochodu. Gdy usiadłam do stołu zauważyłam
Opowiedz nam swoją niesamowitą historię!
Lubisz pisać i masz nam do opowiedzenia jakąś fantastyczną przygodę?
Dodaj swój wpis