– Ambrozja, latarka i śpiwór? – Są. Carlos i Erza stali przed Wielkim Domem i od dziesięciu minut wyliczali oraz sprawdzali cały ekwipunek, Trixie, coraz bardziej poirytowana, siedziała z boku
Opowiedz nam swoją niesamowitą historię!
Lubisz pisać i masz nam do opowiedzenia jakąś fantastyczną przygodę?
Dodaj swój wpis
