Nie mam weny, więc taki trochę beznadziejny ten rysunek. Przedstawia Annabeth, która patrzy na uczącą się strzelania z łuku Rachel. Dedykacja dla wszystkich dzieci Artemidy
Opowiedz nam swoją niesamowitą historię!
Lubisz pisać i masz nam do opowiedzenia jakąś fantastyczną przygodę?
Dodaj swój wpis
