Annabeth. Staram się wymyślić swój styl, najwygodniejszy i najładniejszy. Wiem, że Ann to blondynka, ale tak wyszło…. Nauczyłam się nie pokazywać moich rysunków najce, bo zawsze się kończy „WTF, CO
Opowiedz nam swoją niesamowitą historię!
Lubisz pisać i masz nam do opowiedzenia jakąś fantastyczną przygodę?
Dodaj swój wpis
